Kategorie
Administracja publiczna Epidemia Publicystyka

Znamy treść umowy na wykonanie aplikacji Kwarantanna Domowa. Czy rząd przepłacił?

Dostałem z Ministerstwa Cyfryzacji kopię umowy na wykonanie aplikacji Kwarantanna Domowa – części mobilnej, przeglądarkowej i serwerowej, wraz z informacją o zakresie i długości trwania wsparcia serwisowego. Spieszmy się czytać umowy, tak szybko wygasają. Ministerstwo Cyfryzacji będzie pozbawione wsparcia producenta jeszcze przed końcem tegorocznych matur – chyba, że dokupi je ze ćwierć miliona… miesięcznie.

Dodamy to oczywiście do już wydanych dwóch i pół miliona za program i prawie miliona na SMS-y. Dużo to czy mało? Zgroza i hańba czy jednak okazja? Na to pytanie nie odpowiedzą wam dziennikarze. Ja odpowiem. Poniżej znajdziecie oszacowanie, ile kosztowałoby napisanie takiego oprogramowania od zera. Same umowy są na końcu tekstu i pamiętajcie – to informacja publiczna, zapraszam do kopiowania.

Kategorie
Android Epidemia iOS Publicystyka

Skąd wiadomo, co robi aplikacja mobilna

Ten artykuł piszę z myślą o osobach, które interesują się tematem aplikacji śledzących kontakty społeczne, ale nie mają ugruntowanej wiedzy z zakresu IT i programowania. Aplikacje wspomagające walkę z koronawirusem są obecnie przedmiotem wielu dyskusji i opracowań a nie wszyscy dyskutanci dobrze rozumieją charakterystyczne cechy ekosystemów Android i iOS. W tekście nawiążę do postulatów “7 Filarów Zaufania”, o których można przeczytać na stronach Fundacji Panoptykon.

Zastrzeżenie: Ministerstwo Zła, które pojawi się w tekście, nie ma nic wspólnego z żadnym istniejącym ministerstwem tego czy owego rządu i służy wyłącznie jako figura retoryczna. W rozważaniach dotyczących praw człowieka często rozważa się rozwój wydarzeń według najgorszego scenariusza – i nasze Ministerstwo Zła realizuje taką właśnie ścieżkę.

Kategorie
Android Epidemia iOS Publicystyka

Obawiam się GAFA nawet, gdy niosą dary

Zasada równoważenia władz na naszych oczach przenosi się na poziom państw i korporacji. Google, Apple, Facebook czy Amazon (GAFA) już od jakiegoś czasu nie muszą się przejmować opiniami tego czy tamtego państwa, jednak nadal opłaca im się kreowanie własnego wizerunku jako obrońców prywatności zwykłych ludzi – w kontrze do państw narodowych poddających obywateli inwigilacji i represjom. W ramach tego kreowania korporacje promują rozwiązania prowadzące w dłuższej perspektywie do uzależnienia rządów od własnych kaprysów.

Mam tu oczywiście na myśli sytuację, w której firmy Google i Apple zapowiadają dodanie do Androida i iOS funkcji umożliwiających powstanie aplikacji do śledzenia interakcji między ludźmi i alarmowania tych, którzy stykali się z nosicielami koronawirusa. Proponowane algorytmy zagwarantują, że państwa nie będą miały możliwości śledzenia obywateli wbrew ich woli, jednocześnie zaś rządy będą musiały nadrabiać miną, bo to od woli Google i Apple będzie zależało, które aplikacje zostaną w ogóle obdarzone dostępem do wspomnianych funkcji. 

Kategorie
Publicystyka

Emotikonki, Unicode, kodowanie znaków, bezpieczeństwo, 😷🦠

Dziś temat lżejszy, bo cięższe i tak wrócą same. Na tapetę bierzemy małe obrazeczki wstawiane do wypowiedzi pisemnych, nazywane emoji (są z Japończykami od roku 1999) albo emotikonkami (w formie graficznej są z całą resztą świata od… około 1996 roku, licząc od premiery komunikatora ICQ). Puryści oburzą się, że to przecież co innego bo etymologia, tradycja i nie o take ikone walczyliśmy, ale cóż, dziś emotka to emotka.

Otóż, jak informuje serwis emojipedia.org, światową karierę robią teraz ikonki 😷 (twarz w maseczce ochronnej) oraz 🦠 (mikrob) – wywołane oczywiście epidemią koronawirusa wywołującego chorobę COVID-19. Poniżej wykres oglądalności stron 😷, 🦠 oraz 🤕 w Emojipedii.

Kategorie
Administracja publiczna Android Epidemia iOS

O tym, dlaczego aplikacja ProteGO nigdy nie zadziała zgodnie z oczekiwaniami Ministerstwa Cyfryzacji

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało dziś objęcie patronatem i późniejsze wydanie pod swym szyldem aplikacji ProteGO, która “pozwoli kontrolować i zahamować rozprzestrzenianie się koronawirusa”. Jest tylko jeden problem – taka aplikacja mobilna będzie działać dopóty, dopóki użytkownik będzie ją oglądał na ekranie. Gdy schowa telefon do kieszeni, aplikacja zaśnie – pisałem o tym w poprzedniej notce. Dziś tłumaczę, dlaczego na wielu urządzeniach z Androidem apka ma sporą szansę umrzeć we śnie.

Z telefonami iPhone i systemem iOS jest o tyle prościej, że są rozwijane przez jednego producenta – firmę Apple. Dzięki temu oprogramowanie jest dobrze zestrojone ze sprzętem a całość działa w sposób spójny i przewidywalny. Jeśli w naszych testach obserwujemy jakieś zachowanie telefonu z jabłuszkiem, to w taki sam lub zbliżony sposób zachowają się wszystkie inne telefony tej marki. Niestety, Android to zupełnie inna historia.

Kategorie
Administracja publiczna Android Epidemia iOS

Czy smartfony mogą nam pomóc w walce z chorobami zakaźnymi?

Smartfony określają naszą pozycję z dokładnością do jednego metra, firmy telekomunikacyjne archiwizują dane o lokalizacji abonentów – dlaczego nie użyć tych mechanizmów do identyfikacji osób narażonych na zarażenie koronawirusem? Przecież każdy nosi ze sobą telefon – bez problemu ustalimy więc, z kim zetknęli się chorzy na COVID-19. Potencjalnych nosicieli wysyłamy na kwarantannę i gotowe – w dwa tygodnie epidemia zostaje zduszona.

Niestety, życie to nie film. W prawdziwym świecie Batman nie byłby w stanie monitorować telefonów wszystkich mieszkańców Gotham, CSI nie mogłoby powiększyć twarzy odbitej w chromowanym łebku od śrubki zaś nasze smartfony nie zarejestrują, z kim zetknęliśmy się na ulicy, w sklepie czy w autobusie. A jeśli do tego rząd nałoży przymus używania aplikacji Kwarantanna Domowa, ryzykujemy utratę poparcia społecznego dla jedynego narzędzia, które może nam rzeczywiście pomóc w walce z epidemią.

Kategorie
Administracja publiczna Android Epidemia iOS

Aplikacja “Kwarantanna domowa” czyli jak szybko wydać aplikację gdy jest się rządem

Rano przeczytałem o wydaniu przez Ministerstwo Cyfryzacji apki “Kwarantanna domowa”, która “jest elementem prewencyjnym w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Cov-2 (koronawirus) i wywołanej przez niego choroby COVID-19” (cytat z opisu w sklepie Play). Od razu przyszły mi do głowy dwa pytania: czy oszukanie jej nie będzie zbyt łatwe? W jaki sposób Ministerstwu udało się tak szybko wydać tę aplikację na oba mobilne systemy operacyjne, skoro nowe funkcje mObywatela mają tendencje do opóźnień zależnych od platformy ?

regulamin w PDF to na mobilkach zły pomysł
Kategorie
Epidemia Publicystyka

Nie dawaj nikomu historii lokalizacji, nawet z powodu koronawirusa

To jest felieton interwencyjny. Takich spontanicznych akcji, jak opisana poniżej, będzie w nadchodzących tygodniach wiele. Niektóre będą rezultatem dobrych intencji, inne okażą się ordynarnym oszustwem. Niestety – nie odróżnimy jednych od drugich.

W dużym skrócie: nie wysyłaj żadnych osobistych informacji obcym osobom – nawet, jeśli utrzymują, że dzięki tym informacjom będą skutecznie walczyć z koronawirusem.

Wszystko zaczęło się od tego, że w jednym z okołofirmowych kanałów komunikacji pojawiła się copypasta:

#StopThePandemic #Coronavirus #Koronawirus #covid19
Chcesz pomóc zwalczyć Koronawirusa w praktyce? Podziel się z nami swoimi danymi!
Z grupą entuzjastów znajdowania technicznych rozwiązań dla codziennych problemów pracujemy nad aplikacją, pozwoli sprawdzić czy byłaś/byłeś narażony na zarażenie. Do testów rozwiązania potrzebne są dane z plików JSON, które są zapisane w Twoim telefonie. Wystarczy je pobrać i wgrać tu