Kategorie
Podcast

Pierwszy odcinek retro-podcastu, jeszcze bez nazwy

Prezentuję pierwszy odcinek mojego retro-podcastu, w którym robię przegląd prasy komputerowej sprzed 20, 25 i 30 lat. Mógłbym wstawić tu mema pt. „byłem tam, Gandalfie, trzy tysiące lat temu”, ale ja faktycznie tam byłem. Od przełomu lat ’80 i ’90, jako posiadacz Commodore 64, oraz późniejszy posiadacz 486 DX, z fascynacją obserwowałem rozwój popularności komputerów osobistych w Polsce.

Także w internecie (wtedy pisanym z wielkiej litery) zameldowałem się dość wcześnie, około roku 1995. W roku 1997 założyłem sieć blokową podpiętą do internetu przez rozliczane ryczałtowo łącze ISDN, kilka lat później eksperymentowałem z łączeniem laptopa z siecią komórkową i usługą GPRS (za pomocą Nokii, a jakże). Mam o tym tysiąc i jedną opowieść.

Kategorie
Publicystyka

Tak, wycinam reklamy z YouTube

Bardzo rzadko zdarza mi się korzystać z YouTube na cudzych urządzeniach i za każdym razem doznaję szoku – ILOŚĆ REKLAM JEST NIE DO ZNIESIENIA. Kilka klipów reklamowych pod rząd, przerywanie kilkuminutowego filmu blokiem reklam… Lepsze życie jest możliwe!

Tylko… jakie? Czy jedynym etycznym wyborem jest ten między abonamentem YouTube Premium a pokornym oglądaniem obowiązkowego zestawu reklam? Natychmiast pojawia się kolejne pytanie – czy moralność każe nam siedzieć i patrzeć, czy jednak w porządku będzie wyjście podczas reklam do kuchni lub toalety? I co zrobić z faktem, że megakorporacje klasy Google od dawna kierują się wyłącznie zyskiem a etyka czy dobro społeczne wypadły całkowicie poza nawias? Skoro Google łamie reguły, to czy publiczność też może?

Kategorie
Publicystyka

28 lat mojej gry Rubik

Gra Rubik, którą napisałem w roku 1998, nie wyróżniała się absolutnie niczym. Była słabo zbalansowaną i niezbyt ciekawą grą logiczną działającą w trybie tekstowym systemu MS-DOS. Dla mnie jednak ma szczególne znaczenie – po pierwsze zapewniła szóstkę z informatyki na świadectwie maturalnym, po drugie była moją pierwszą produkcją, która trafiła do masowego odbiorcy.

Jak to możliwe? Gra została opublikowana na cover CD miesięcznika PC World Komputer 7-8/98, wydanego w 130 tysiącach egzemplarzy. Ilu czytelników uruchomiło Rubika? Nie mam pojęcia. Czy ktoś zrobił to więcej niż raz? Nie sądzę. Ale i tak było fajnie.

Kategorie
Administracja publiczna Bezpieczeństwo Publicystyka

Rzekoma publikacja kodu źródłowego aplikacji mObywatel

Wyobraźcie sobie, że polski rząd produkuje lokomotywy. Ustawa nakazuje publikację dokumentacji technicznej lokomotyw. Rząd publikuje wzorniki do tworzenia tabliczek instalowanych na panelu sterowania i ogłasza: opublikowaliśmy dokumentację! Tak właśnie wygląda dziś sprawa publikacji kodu źródłowego aplikacji mObywatel.

Wolę pisać o tematach technicznych, ale – niestety – dziś będzie o polityce. Minister Krzysztof Gawkowski i wiceminister Michał Gramatyka psują państwo. Nie mają odwagi powiedzieć, że ich zdaniem zadekretowana ustawą transparentność jest szkodliwa i z tego powodu ich rząd przeprowadzi nowelizację wycofującą obowiązek publikowania kodu źródłowego.

Zamiast tego minister z wiceministrem wolą robić z obywateli idiotów i publikują kilka procent plików składających się na mObywatela – tych o najmniejszym znaczeniu. Obywatele dobrze wiedzą, że są traktowani jak idioci. Jednocześnie wszyscy mają świadomość, że ministrów nie spotkają żadne nieprzyjemności – ani za fasadową i wybiórczą realizację przepisów prawa, ani za osłabianie w ten sposób praworządności.

Kategorie
Publicystyka Wywiad

Wywiad z Szymonem Ulatowskim, autorem aplikacji Przewodas

W roku 2022 opublikowałem gawędę o Transportoidzie (tutaj transkrypcja), mobilnym rozkładzie jazdy komunikacji miejskiej dla kilkudziesięciu polskich miast. Był to program na platformy Android i Windows Phone. Źródłem inspiracji dla Transportoida był jednak Przewodas, program rozwijany w latach 2002-2004 i dostępny na urządzeniach z systemem PalmOS.

W listopadzie 2025 odwiedziłem imprezę Games & Vintage Days, gdzie spotkałem Szymona Ulatowskiego, twórcę Przewodasa. Niemal ćwierć wieku temu wysyłałem mu rozkłady jazdy dla Wrocławia, jednak dopiero teraz mieliśmy okazję porozmawiać na żywo. Zapraszam na wywiad z Szymonem – wspominamy pionierskie czasy pierwszych urządzeń mobilnych, archaicznych interfejsów użytkownika oraz… programowania rysikiem na ekranie dotykowym.

Kategorie
Publicystyka

Kruchość dowodów cyfrowych w postępowaniu sądowym

Zwykły człowiek dość rzadko bywa w sądzie – nie jest więc świadomy panujących tam praktyk i zwyczajów. Ludzie z branży IT będą narażeni na podwójny szok. Pierwszy – gdy zobaczą wszechobecny papier, kilogramy wydruków, teczek, segregatorów, papierowych zawiadomień i papierowych zwrotek. Drugi – gdy dotrze do nich, jak niskie jest rozumienie wiarygodności cyfrowych dowodów u typowego sędziego.

Jeśli obie strony sporu sądowego zgadzają się co do treści przedstawionych dowodów, wszystko jest OK. Jeśli jednak przedstawiony dowód będzie sfałszowany, przedstawiciele strony pokrzywdzonej będą mieli problem. No bo co zrobić w sytuacji, gdy na wydruku przedstawiony jest SMS, który nigdy nie został wysłany, a sędzia nie wierzy w możliwość manipulacji obrazu przed wydrukiem?

Kategorie
Publicystyka

Dlaczego Windows 95 nie miał domyślnej tapety

System Windows 95 miał pulpit o jednolitym kolorze, nazwijmy go morskim. Dlaczego instalator nie ustawiał domyślnie żadnej tapetki? A gdybym powiedział wam, że taki obrazek mógłby zająć ponad połowę całej pamięci operacyjnej?

Nie ma w tym wiele przesady, wybierzmy się więc trzy dekady w przeszłość i sprawdźmy, jak sprawy miały się w okolicach premiery Windows 95.

Kategorie
Porady Publicystyka

Umarł Pocket, niech żyje Raindrop.io

Aplikacji Pocket, znanej niegdyś jako Read It Later, używałem niemal każdego dnia przez ostatnie 12 lat. Paradoksalnie, im mniej czasu miałem na korzystanie z komputera czy telefonu, tym bardziej była użyteczna. Jej zastosowanie? Przechowywała linki do tekstów, które chciałem przeczytać; filmów, które chciałem obejrzeć; podcastów, które mogły mnie zaciekawić. Wrzucenie tam linku „na później” było wyćwiczonym odruchem.

Chętnie korzystałbym z tej apki kolejną dekadę, gdyby nie to, że kilka tygodni temu została zamknięta. Następcą zostaje niniejszym serwis Raindrop.io, o którym kilka słów piszę poniżej.

Kategorie
Android Publicystyka

Historia gry mobilnej Prestige

Wiele osób zna planszówkę Splendor, w której gracze zbierają punkty prestiżu. Znacznie mniej osób zna androidową adaptację o nazwie Prestige, w której gracze gromadzą punkty splendoru. Byłem współautorem tego wiekopomnego tytułu a niniejszy artykuł opowiada krótką historię jego wzlotu i… trwającego dekadę łagodnego przyziemienia.

A było to tak.

Kategorie
Publicystyka

Felieton o uzależnieniach

To jest blog o technologiach IT pisany przez pasjonata technologii IT. Czy można powiedzieć, że jestem od nich uzależniony? Cóż, z całą pewnością mój czas spędzany przed ekranem wynika z głębokiej pasji – systematycznego, wieloletniego zgłębiania świata technologii.

Gdy jednak mówimy o uzależnieniu dzieci i młodzieży od internetu, jest to – niestety – co innego, niż niewinne hobby pochłaniające dużo czasu. W grę wchodzą produkty, których twórcy mają interes w uzależnieniu odbiorców i robią to w pełni świadomie. Jest tym gorzej, że filmiki na TikToku czy rolki na Insta są profilowane pod każdego odbiorcę z osobna. Liczne patostreamy dowodzą, że nie ma takiej granicy podłości, która zatrzymałaby Big Techy, często zresztą nawet granice prawa nie stanowią bariery. Liczy się tylko skuteczność w utrzymaniu uwagi użytkownika. Każda para oczu przyklejonych do ekranu to kolejne kilkadziesiąt lub kilkaset dolarów rocznego przychodu. I nikt nie ma metody na wytrzebienie tej zarazy.

Mimo to jestem optymistą. Czemu? Bo dostrzegam analogie z przemysłem tytoniowym.