Kategorie
Statystyki Zrób to sam

Google Analytics a prawdziwa oglądalność bloga

Natrętne reklamy są prawdziwą plagą stron internetowych, często spoza bannerów i popupów nie widać w ogóle treści redakcyjnych. Nic więc dziwnego, że czytelnicy masowo instalują w przeglądarkach dodatki blokujące treści reklamowe. Blokery reklam często idą za ciosem i wycinają także skrypty śledzące ruch na stronie, np. te z Google Analytics (dlaczego? bo mogą).

Twórcy internetowi, tacy jak ja, stają wówczas przed zagadką – ile osób naprawdę odwiedza stronę? Prawdziwe liczby dobrze znać choćby po to, by móc je wskazać potencjalnym sponsorom. Instalacja i samodzielne utrzymanie mechanizmu statystyk opartego o Javascript mija się z celem, bo skrypty Google Analytics są wycinane tak samo, jak hostowanego samodzielnie Matomo czy chmurowego Piwika Pro. Aby było jasne – każdy odwiedzający może sobie blokować co zechce i nic mi do tego. Po prostu moje zainteresowanie statystykami lekko ściera się z dążeniem części odwiedzających do pełnej anonimowości.

Aby raz na zawsze odpowiedzieć na pytanie, jaki procent ruchu na tej stronie jest niewidoczny na Google Analytics, sięgnąłem do surowych statystyk serwera WWW. W poniższym tekście pokazuję, jak porównać dane z tych dwóch źródeł przy użyciu pakietu Microsoft Power BI Desktop. Jest to narzędzie, które stanowi krok pośredni między Excelem (przykładowa analiza tutaj tutaj) a językami przeznaczonymi do analizy statystycznej (wspomnianymi tutaj).

Kategorie
Kopie bezpieczeństwa Porady Zrób to sam

Darmowy e-book o tworzeniu kopii bezpieczeństwa

Krótkie ogłoszenie – od wczoraj każdy nowy subskrybent newslettera dostaje gratisowego e-booka o tworzeniu kopii bezpieczeństwa w domu i małej firmie. Jest to esencja wiedzy wyciągnięta z opublikowanego wcześniej trzyczęściowego cyklu artykułów o tworzeniu backupów, stosowanych przy tej okazji aplikacjach, sprzęcie i usługach chmurowych.

Jeśli znasz kogoś, kto nie robi kopii bezpieczeństwa i wiesz jak to się może skończyć, pobierz PDF-a i podeślij tej osobie. Może coś uda się zadziałać, zanim nie jest za późno. Pierwsze kilka stron poradnika pokazuje, jak zrobić pierwszy backup z wysyłką plików na maila DZIŚ, OD RAZU, TERAZ.

Kategorie
Statystyki Zrób to sam

Najpopularniejsze artykuły z roku 2020 na fajnym wykresie i jak go zrobić

W jednym z poprzednich tekstów pokazałem, że arkusz kalkulacyjny pozwala przygotować całkiem złożone obliczenia i wizualizacje. Niestety, szybko zderzamy się z głównym problemem arkuszy – dane są tam ściśle powiązane z operacjami przetwarzania a niewielkie zmiany w pośrednim kroku obliczeń mogą pociągać konieczność przeorganizowanie całego arkusza.

Jeśli makra i skomplikowane formuły masz w małym palcu, może czas na kolejny krok? W tym tekście poznasz środowisko RStudio Cloud i zobaczysz, w jaki sposób dane tabelaryczne można obrabiać w języku skryptowym. Nie będzie to tutorial prowadzący małymi kroczkami, skaczemy w głąb języka R, kolekcji pakietów tidyverse oraz biblioteki ggplot. Wykresy przygotujemy przy użyciu gramatyki opisującej mapowania zmiennych, charakterystykę układu współrzędnych oraz definicje kształtów i kolorów.

Kategorie
Kopie bezpieczeństwa Porady Zrób to sam

Kopie bezpieczeństwa w domu i małej firmie – część 3

To jest trzeci odcinek cyklu poświęconego bezpieczeństwu danych w domu i małej firmie. W części pierwszej sporządziliśmy kopię małych plików i wysłaliśmy ją na własną skrzynkę poczty elektronicznej. W części drugiej zainwestowaliśmy w przenośny dysk twardy i przygotowaliśmy harmonogram tworzenia kopii zapasowych.

Dzisiaj domykamy cykl tematem kopii wysyłanej do internetu. Często mówi się przy takiej okazji o tzw. chmurze obliczeniowej. Pamiętajcie! Mówimy „chmura”, myślimy „cudze komputery”. Przy wysyłaniu kopii danych w świat mamy wybór między trzema głównymi opcjami: rozwiązanie typu „zainstaluj i zapomnij” (np. Backblaze), samodzielne wysyłanie plików (np. Amazon S3 Glacier) albo dyski sieciowe czyli usługi do składowania i synchronizacji plików między komputerami (Dropbox, iCloud, OneDrive, Google Drive). Przyjrzymy się im po kolei.

Kategorie
Bezpieczeństwo Zrób to sam

Kanarek czyli system późnego ostrzegania

Kanarek, Serinus canaria, gatunek małego ptaka z rodziny łuszczakowatych. W XIX i XX wieku używany w kopalniach do wykrywania toksycznych gazów ścielących się przy podłodze (dwutlenek węgla) lub gromadzących pod sufitem (metan, tlenek węgla). Gdy kanarek zachowywał się nietypowo lub tracił przytomność, było to sygnałem dla górników, że bieżące warunki zagrażają życiu i należy opuścić niebezpieczny obszar.

Kanarek (ang. canary token) jako pojęcie z obszaru bezpieczeństwa IT – nazwa systemu późnego ostrzegania, który informuje o przełamaniu zabezpieczeń i nieautoryzowanym dostępie do zasobów. Zasada działania jest prosta – pośród chronionych danych umieszczamy zasób, którego otworzenie wywoła cichy alarm. Na przeciwdziałanie jest już za późno, ale dzięki wiedzy o włamaniu i przejęciu danych możemy wdrożyć procedury awaryjne i przeciwdziałać skutkom nieautoryzowanego ujawnienia informacji.

Kategorie
Android Porady Zrób to sam

Jak używać komórki z Androidem, gdy nie możemy dotykać ekranu

Niniejszy poradnik jest przeznaczony dla osób z tetraplegią, zanikiem mięśni lub innymi niepełnosprawnościami, które utrudniają lub uniemożliwiają korzystanie ze smartfona. Pokażę, w jaki sposób przesłać zawartość ekranu komórki z Androidem do systemu Windows oraz jak kursorem w Windows symulować dotknięcia ekranu.

Pomysł na artykuł zawdzięczam Wojtkowi Sawickiemu, dziennikarzowi muzycznemu zmagającemu się z chorobą Duchenne’a. W jego social mediach przeczytałem o problemie z dostępem do SMS-ów z banku – proponowane rozwiązanie znajdziecie poniżej.

Proces konfiguracji telefonu wymaga wykonania serii operacji na ekranie dotykowym, lecz jest jednorazowy. Potem smartfon podłączamy kablem do komputera i odkładamy gdziekolwiek, od tej chwili będzie kontrolowany z peceta. W dalszej części tekstu zakładam, że docelowy użytkownik jest w stanie swobodnie kontrolować kursor systemu Windows – to da się robić między innymi wzrokiem lub językiem. Pożądana będzie możliwość przesuwania kursora z wciśniętym lewym klawiszem myszki.

Kategorie
Bezpieczeństwo Zrób to sam

Zagnieżdżamy wolumeny VeraCrypta

Skoro VeraCrypt pozwala na bezpieczne przechowywanie danych w szyfrowanych wolumenach, to umieszczenie wewnątrz jeszcze jednego szyfrowanego wolumenu podwoi bezpieczeństwo, prawda? Będzie tak samo, jak gdyby jeden sejf zamknąć w drugim, nie?

Na to pytanie odpowiem na końcu tekstu, tymczasem zaś przyjrzymy się wydajności takiego rozwiązania – przy zagnieżdżeniu dwu-, trój-, aż do sześciopoziomowego. Startujemy z szybkim dyskiem SSD Samsung 970 EVO i sprawdzamy, kiedy wydajność zapisu i odczytu spadnie do poziomu zwykłego dysku talerzowego.

Kategorie
Porady Statystyki Zrób to sam

Obrabiamy dane z Google Analytics w arkuszu kalkulacyjnym

Jak każdy początkujący bloger – już to kiedyś pisałem – bezustannie myślę o tym, ilu czytelników odwiedzi serwis do końca dnia, jeśli o godzinie X licznik wskazuje Y gości. Prognozę tego typu można wysnuć z danych historycznych Google Analytics, jednak chyba potrzebne byłoby do tego jakieś programowanie, prawda?

Nieprawda! Wystarczy nam do tego dowolny arkusz kalkulacyjny. Mógłby to być Excel, ale zamiast niego użyjemy Arkuszy Google, bo są dostępne całkowicie gratis no i nie trzeba ich instalować.

Kategorie
Android iOS Publicystyka Zrób to sam

Więcej, niż chcieliście wiedzieć o QR-kodach

Większość z nas zetknęła się z QR-kodami, niewielkimi obrazkami pomagającymi otwierać na komórce stronę internetową bez ręcznego wklepywania adresu. Mało kto jednak zastanowił się, jakie algorytmy odpowiadają za to, że zeskanowanie QR-kodu jest tak szybkie i niezawodne.

Niniejszy artykuł opisuje proces produkcji obrazka z wybranym napisem. Ścieżka będzie jak zwykle prowadziła zakosami, poczytamy więc o nadmiarowym kodowaniu korekcyjnym, steganografii, typach QR-kodów, a nawet zagrożeniach, jakie mogą tkwić w tych niewinnych, czarno-białych obrazkach. Wszystko opisane prostym językiem, zrozumiałym dla osób spoza branży IT. Zapraszam do lektury!

Kategorie
Bezpieczeństwo Publicystyka Zrób to sam

Szyfrowanie dokumentów numerem PESEL nie chroni ich zawartości

Od kilku miesięcy mBank zapowiada, że wkrótce wyciągi i inne dokumenty dostarczane klientom pocztą elektroniczną będą miały postać plików PDF opatrzonych hasłem. Ich zawartość ma być dzięki temu chroniona przed osobami postronnymi, które w ten czy inny sposób weszłyby w ich posiadanie. Postanowiłem sprawdzić, jak można zabrać się do łamania owego zabezpieczenia.

W niniejszym artykule pokazuję, że użycie numeru PESEL jako hasła do dokumentu PDF nie ma żadnego sensu. Na zwykłym domowym komputerze atak siłowy potrwa zaledwie kilkanaście sekund. Jeśli jednak ustawisz hasło samodzielnie, podniesiesz próg trudności ataku z sekund do milionów lat.