Kategorie
Administracja publiczna Bezpieczeństwo Publicystyka

Rzekoma publikacja kodu źródłowego aplikacji mObywatel

Wyobraźcie sobie, że polski rząd produkuje lokomotywy. Ustawa nakazuje publikację dokumentacji technicznej lokomotyw. Rząd publikuje wzorniki do tworzenia tabliczek instalowanych na panelu sterowania i ogłasza: opublikowaliśmy dokumentację! Tak właśnie wygląda dziś sprawa publikacji kodu źródłowego aplikacji mObywatel.

Wolę pisać o tematach technicznych, ale – niestety – dziś będzie o polityce. Minister Krzysztof Gawkowski i wiceminister Michał Gramatyka psują państwo. Nie mają odwagi powiedzieć, że ich zdaniem zadekretowana ustawą transparentność jest szkodliwa i z tego powodu ich rząd przeprowadzi nowelizację wycofującą obowiązek publikowania kodu źródłowego.

Zamiast tego minister z wiceministrem wolą robić z obywateli idiotów i publikują kilka procent plików składających się na mObywatela – tych o najmniejszym znaczeniu. Obywatele dobrze wiedzą, że są traktowani jak idioci. Jednocześnie wszyscy mają świadomość, że ministrów nie spotkają żadne nieprzyjemności – ani za fasadową i wybiórczą realizację przepisów prawa, ani za osłabianie w ten sposób praworządności.

Kategorie
Administracja publiczna Publicystyka

NIK o SLPS: Nie osiągnięto celów całego przedsięwzięcia

W grudniu 2020 pisałem, w jaki sposób system informatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości mógłby posłużyć do manipulacji losowanymi składami sędziowskimi. Pokazałem, że temat losowości w komputerze jest bardzo trudny a mechanizm do ręcznego sterowania wybranymi losowaniami dałoby się przygotować tak, by w razie odkrycia wyglądał jak błąd niekompetentnego programisty.

Miesiąc później opublikowano raport Najwyższej Izby Kontroli opisujący m.in. System Losowego Przydziału Spraw. Czytamy w nim: „na chwilę obecną w systemie SLPS brak jest mechanizmów zabezpieczających przed ewentualnymi, intencjonalnymi działaniami ograniczającymi „losowość” przydziału spraw referentom. […] W konsekwencji możliwe jest dowolne dopasowanie raportów skróconych z losowania (zawierających wyłącznie informację o wylosowanym referacie) do innej dowolnej sprawy z tej samej kategorii.

Niniejszy artykuł niemal w całości składa się z cytatów z raportu NIK. Jeśli wśród czytelników znajdzie się ktoś pracujący z systemami informatycznymi sądów, uprzejmie proszę o napisanie w komentarzu opinii, czy obserwowane w ostatnich latach metody informatyzacji wymiaru sprawiedliwości idą w dobrym kierunku. Po lekturze raportu trudno o optymizm…