Kategorie
Administracja publiczna Bezpieczeństwo Publicystyka

Rzekoma publikacja kodu źródłowego aplikacji mObywatel

Wyobraźcie sobie, że polski rząd produkuje lokomotywy. Ustawa nakazuje publikację dokumentacji technicznej lokomotyw. Rząd publikuje wzorniki do tworzenia tabliczek instalowanych na panelu sterowania i ogłasza: opublikowaliśmy dokumentację! Tak właśnie wygląda dziś sprawa publikacji kodu źródłowego aplikacji mObywatel.

Wolę pisać o tematach technicznych, ale – niestety – dziś będzie o polityce. Minister Krzysztof Gawkowski i wiceminister Michał Gramatyka psują państwo. Nie mają odwagi powiedzieć, że ich zdaniem zadekretowana ustawą transparentność jest szkodliwa i z tego powodu ich rząd przeprowadzi nowelizację wycofującą obowiązek publikowania kodu źródłowego.

Zamiast tego minister z wiceministrem wolą robić z obywateli idiotów i publikują kilka procent plików składających się na mObywatela – tych o najmniejszym znaczeniu. Obywatele dobrze wiedzą, że są traktowani jak idioci. Jednocześnie wszyscy mają świadomość, że ministrów nie spotkają żadne nieprzyjemności – ani za fasadową i wybiórczą realizację przepisów prawa, ani za osłabianie w ten sposób praworządności.

Kategorie
Publicystyka

Prawo sobie a rzeczywistość sobie czyli wyzwania cyfrowej dostępności

Artykuły z niniejszego bloga są czytane przez branżę IT – programistów i testerów pracujących nad aplikacjami mobilnymi, webowymi i desktopowymi. Około połowa z nich nie zetknęła się nigdy z problematyką dostępności (accessibility) aplikacji dla osób z niepełnosprawnościami. Powiedzmy to wprost – nawet doświadczonym programistom mobilnym może nie przyjść do głowy, że z ich apki będą korzystać m.in. osoby niewidome.

Sam programuję komercyjnie od ponad 20 lat i przez dwie dekady ani razu nie miałem do czynienia z projektem, który w wymaganiach lub planie testów uwzględniałby problem dostępności. Aby lepiej poznać ten obszar, skontaktowałem się z Dawidem Górnym i Darkiem Drezno. Są oni współzałożycielami firmy Accens, która specjalizuje się w audytowaniu i testowaniu aplikacji pod kątem dostępności, realizuje także szkolenia z tego zakresu.

Do naszej rozmowy dołączyli Kacper Mikocki, Tomek Bonior i Adrian Wyka. Dawid i Adrian, poza tym, że zajmują się dostępnością zawodowo, są również osobami niewidomymi. W efekcie powstał tekst, z którym chciałbym dotrzeć do szerszego grona developerów, QA-ów i kadry kierowniczej. Jeśli masz coś wspólnego z produkcją oprogramowania – wyślij linka swojemu zespołowi. Z góry dzięki!

Kategorie
Administracja publiczna Publicystyka

Czym jest dokument mobilny mObywatel?

Podczas lektury ustawy o aplikacji mObywatel moją uwagę przykuła definicja „dokumentu mObywatel” – jest to „dokument mobilny stwierdzający tożsamość […]”. Nieco wyżej mamy definicję pomocniczą: „dokument mobilny – dokument elektroniczny obsługiwany przy użyciu usługi udostępnianej w aplikacji mObywatel”, jeszcze wyżej – odesłanie do definicji „dokumentu elektronicznego”.

Im bardziej zagłębiałem się w kolejne definicje i odsyłacze, tym jaśniejsze stawało się, że nie rozumiem pojęcia „dokument mObywatel”. Nie potrafiłbym rozpoznać takiego dokumentu, gdyby ktoś mi go pokazał. Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę, gdy ktoś mnie zapyta, czy patrzę na „dokument mObywatel”. Ten artykuł jest apelem do osób mądrzejszych ode mnie – pomocy!