Kategorie
Administracja publiczna Publicystyka

Darmowemu podpisowi (kwalifikowanemu) nie zagląda się w zęby

Wyobraź sobie, że dostajesz w prezencie od ministra wieczne pióro, ale ofiarodawca zastrzega: „tym piórem możesz podpisywać jedynie umowy niezwiązane z działalnością zawodową”. Brzmi… dziwnie? Taki właśnie fikołek wykonało Ministerstwo Cyfryzacji, które udostępniło w aplikacji mObywatel funkcję składania podpisów kwalifikowanych obwarowanych bardzo nieoczywistymi warunkami.

Pięć darmowych podpisów miesięcznie to zapowiedź zestawu usług, które pojawią się w całej Unii Europejskiej pod zbiorczą nazwą Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej (EUDI Wallet). W niniejszym tekście pokazuję jednak, że na razie warunki użycia darmowych podpisów określone przez ministra to raczej niezobowiązująca prośba niż przepis prawa – nie mają oparcia w ustawie, nie da się stwierdzić ich naruszenia, a jeśli nawet ktoś sam się przyzna, nadal nic się nie wydarzy.